Samorząd Województwa Podkarpackiego

bip27 epuap27 rss27 mowiaca przegladarka ruch sluch

Środowisko

Samorządy jednym chórem – nie chcemy parkingu dla pojazdów zakwestionowanych przez służby!!!

|

200110 spotkaniePrzedstawiciele gmin położonych na terenie powiatu rzeszowskiego rozmawiali dziś w urzędzie marszałkowskim o możliwościach tworzenia miejsc przeznaczonych dla pojazdów naruszających przepisy o transporcie odpadów. Samorząd województwa na spotkaniu reprezentowali: wicemarszałek Ewa Draus, członek zarządu Anna Huk oraz dyrektor departamentu Ochrony Środowiska urzędu marszałkowskiego Andrzej Kulig.

Spotkanie odbyło się z inicjatywy samorządu województwa, który zgodnie z przepisami ustawy o odpadach jest zobowiązany do wyznaczenia miejsc na terenie województwa, gdzie będą kierowane transporty zakwestionowane przez odpowiednie do tego służby, jak: Inspekcja Ochrony Środowiska, Inspekcja Transportu Drogowego, Policja, Krajowa Administracja Skarbowa i Straż Graniczna.

- Poszukujemy najlepszych możliwych rozwiązań w tym zakresie, dlatego ponownie kierujemy do Państwa zapytanie dotyczące możliwości utworzenia takich miejsc na terenie swoich gmin – tłumaczyła na spotkaniu członek zarządu Anna Huk.

Samorządowcy uczestniczący w spotkaniu zgodnie podkreślili, że na terenie ich gmin nie ma takich miejsc, które spełniałyby stawiane przez ustawę wymogi. Ponadto samorządowcy nie chcą tego robić z uwagi na fakt, iż to właśnie Rzeszów ma najlepsze warunki do tego, by takie miejsce utworzyć.

- Musimy egzekwować prawo i stosować się do przepisów ustawy o odpadach, która nakłada na samorząd województwa obowiązek wskazania miejsc przeznaczonych dla pojazdów naruszających przepisy o transporcie odpadów – mówiła na spotkaniu wicemarszałek Ewa Draus.

W ubiegłym roku, samorząd województwa w ramach procedury obowiązkowej zmiany planu gospodarki odpadami konsultował z samorządami z terenu województwa podkarpackiego możliwość utworzenia takich miejsc, które docelowo udało się wyznaczyć. Jedną z takich lokalizacji jest miasto Rzeszów, bądź jego najbliższe okolice, których atutem jest położenie w miejscu  przecinania się szlaków komunikacyjnych, to jest autostrady A4 i drogi szybkiego ruchu S19.

- Ze względu na wytworzoną przez władze miasta Rzeszowa i niektórych posłów negatywną atmosferę polityczną, operator PKS Towarowy Sp. z o.o. zrezygnował z możliwości utworzenia na swoim terenie miejsca, do którego miały być kierowane pojazdy naruszające przepisy o transporcie odpadów, pomimo iż wyznaczenie go przeszło pełną, przewidzianą prawem procedurę opiniowania i uzgodnień – mówi marszałek Władysław Ortyl.

W tej sytuacji uwzględniając brak możliwości utworzenia przez miasto Rzeszów na terenie PKS Towarowy miejsca, do którego kierowane będą zakwestionowane pojazdy transportujące odpady, samorząd województwa przeprowadził ponowną procedurę zmiany planu w tym zakresie wskazując tereny bazy MPGK przy ulicy Ciepłowniczej w Rzeszowie, należące do miasta, gdzie funkcjonuje już między innymi instalacja regionalna do przetwarzania odpadów, baza samochodów transportujących odpady i punkt selektywnej zbiórki odpadów.

- Praktyka pokazuje, że jest to średnio trzy transporty rocznie w skali województwa, które najczęściej mogą dotyczyć obecnie tak zwanej frakcji nadsitowej, niebędącej odpadem niebezpiecznym. To starosta lub prezydent miasta na prawach powiatu tworząc miejsca ostatecznie rozstrzygnie, ile pojazdów może się znaleźć równocześnie w danym miejscu. Patrząc na liczbę zatrzymywanych pojazdów, nie ma potrzeby aby było ich więcej niż 1 do 3 w wyznaczonym miejscu – podkreśla Andrzej Kulig, dyrektor departamentu Ochrony Środowiska UMWP.

Jednak możliwość utworzenia takiego miejsca na terenie bazy MPGK przy ulicy Ciepłowniczej w Rzeszowie w dalszym ciągu napotyka na opór władz miasta Rzeszowa.

- Wyznaczenie takiego miejsca pozwoli na wyeliminowanie zagrożeń związanych z przewozem odpadów. Dzięki nim na przykład nie trafią one do miejsc, gdzie trafić nie powinny, co zapobiegnie nadmiernemu ich gromadzeniu przez nieuczciwych przedsiębiorców. Jednocześnie należy zaznaczyć, że prezydent Rzeszowa wyznaczył już ponad 60 miejsc na terenie miasta, gdzie są zbierane i magazynowane odpady, w tym odpady niebezpieczne – powiedział marszałek Ortyl.

Według dostarczonych przez przedsiębiorców zbierających odpady danych zgromadzonych w wojewódzkiej bazie danych, tylko w miejscach wyznaczonych przez prezydenta Rzeszowa w okresie jednego roku magazynowanych jest około 100 tysięcy ton odpadów, z czego od 4 do 5 tysięcy ton stanowią odpady niebezpieczne.

Tekst i fot.: D. Kozik

Biuro Prasowe UMWP