logo samorzad

mapa stronykontaktniepelnosprawni

podkarpackie-logo

stop-gmo

 

podkarpacki naturalny wypas

 

leksykon-podkarpackich-smakow-2013
 

ekogala1

 

produkty tradycyjne

 

Ochrona danych osobowych
 

uchw sejmik2
 
uchw zarzad2
 
rcl-rzdowe-centrum-legislacyjne-160x80a
 
zam-publ

sprawy do

WYDANIE AKTUALNE PPS

pps 17 03

ARCHIWALNE PRZEGLĄDY

przeglad-sterta-160

Punkt Informacyjny Funduszy Europejskich

 

Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020

 

Program Operacyjny Rybactwo i Morze

Rolnictwo w regionie

wrota-rolnictwo

Łączy nas tradycja, łączy nas kultura, łączą nas smaki, działając razem mamy większe możliwości promowania siebie nawzajem i większą szansę na dobrą i skuteczną promocję naszych regionalnych atutów, a do nich – wśród wielu innych – niewątpliwie należy kuchnia -  mówił Piotr Pilch Członek Zarządu Województwa Podkarpackiego na konferencji prasowej,  poświęconej wspólnej inicjatywie trzech województw „Na kulinarnym szlaku wschodniej Polski”. Odbyła się ona w środę 11 lipca, w urzędzie marszałkowskim w Rzeszowie. 

Gośćmi konferencji byli Wicemarszałek Województwa Lubelskiego Grzegorz Kapusta wraz z pracownikami urzędu marszałkowskiego oraz reprezentujący Podlasie - Andrzej Pleszuk dyrektor  Departamentu Rolnictwa i Obszarów Rybackich UMWP i Wojciech Borzym - burmistrz Drohiczyna. Uczestniczył w niej także burmistrz Narola Stanisław Woś.

Konferencję rozpoczęło wspólne odsłonięcie logo „Kulinarnego szlaku wschodniej Polski”, które ma promować produkty i miejsca ważne na kulinarnej mapie trzech regionów. Logo zostało wybrane w wyniku konkursu, który cieszył się dużym zainteresowaniem.

Po to, żeby wspólnie promować nasz produkt regionalny musimy mieć wspólne logo czyli symbol, który nas identyfikuje. Mnie osobiście podoba się ta wizja mapy Polski, ze wschodu, od strony naszych województwa wychodzi widelec, który służy do jedzenia tych doskonałych produktów, którymi możemy się szczycić na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie i Podlasiu. Te nasze smaki wschodu są inne niż w pozostałych częściach Polski. I to jest nasz atut, to nas wyróżnia - tylko musimy go umiejętnie promować. A razem możemy więcej – mówił członek zarządu województwa Piotr Pilch.

Kulinarny szlak wschodniej Polski to wspólna inicjatywa trzech regionów, które w 2016 roku zdecydowały, że chcą razem poprzez kulinarne dziedzictwo swych ziem dotrzeć do jak najliczniejszego grona odbiorców. Lubelszczyzna, Podkarpacie i Podlasie jednocześnie promują lokalne atuty, kulturę, atrakcje turystyczne i co najważniejsze – lokalnych producentów żywności tradycyjnej i ekologicznej najwyższej jakości.

Trzy lata temu spróbowaliśmy zrobić wspólnie takie wydarzenie. Zaczęliśmy 3 lata temu pod koniec maja w Bychawie. Potem poszły kolejne imprezy w pozostałych regionach – mówił wicemarszałek województwa lubelskiego Grzegorz Kapusta. - Co roku pod koniec maja spotykamy się w Bychawie, gdzie od 19 lat odbywa się Festiwal Pierogów,  w ten sposób łączymy różne kulinarne inicjatywy w jedno. Nasze regiony wiele łączy. Chociażby szlak Green Velo, wokół którego w każdym z regionów staramy się wzbogacać ofertę o bazę noclegową, o punkty oferujące kulinaria – przypominał wicemarszałek Kapusta. 

Trzy regiony – podkarpackie, lubelskie i podlaskie, które zdecydowały się na wspólną promocję kulinarnych atutów, wspierają się wzajemnie w organizacji spotkań producentów wyrobów tradycyjnych i ekologicznych, którzy promują swoje produkty. Takiespotkania odbyły się już wBychawie, Drohiczynie, Baszni Dolnej, Medyni Głogowskiej.

Co roku podczas tych imprez prezentowane i poddawane procedurze konkursowej są lokalne produkty danego regionu.

Przede wszystkim możemy być dumni, że nasza wspólna inicjatywa się rozwija. Wiążemy z tym także duże nadzieje. Chcielibyśmy, aby konsumenci, goście, którzy uczestniczą w każdej z naszych imprez oraz odwiedzają nasze regiony, przypomnieli sobie o tym, jak ważne są wartościowe produkty, a tym samym pomyśleli o producentach tradycyjnych wyrobów wysokiej jakości. Podlaskie jest mlekiem i miodem płynące, my bardzo chcemy prezentować nasze sery, co piąta szklanka mleka pochodzi z naszego województwa i jesteśmy z tego dumni. Kulinaria to nasza tradycja i chcemy ją promować jak najszerzej – mówił w Rzeszowie Andrzej Pleszuk dyrektor Departamentu Rolnictwa i Obszarów Rybackich urzędu marszałkowskiego z Podlasia.

Chcemy, aby nasze inicjatywy miały przełożenie na wykorzystania naszych pomysłów na skalę komercyjną. Zależy nam na tym.

Podkarpacie zajmuje I miejsce w kraju na liście Ministerstwa Rolnictwa, gdzie zarejestrowanych jest aż 227 produktów regionalnych.  Lubelskie i Podlaskie są województwami także przodującymi w Polsce pod względem rejestracji produktów tradycyjnych.

Dziś odkurzamy przepisy z przeszłości, naszych mam, babć iprababć. Kiedyś czasy były ciężkie i trzeba było robić coś z niczego. W naszym regionie mamy zarejestrowane na ministerialnej liście 203 produkty regionalne, a świetnie widzimy, że jest swoista moda na dobre jedzenie, wysokiej jakości , wytwarzane na miejscu. To dla nas wielka szansa wspólne działanie i logo mogą nam pomóc – podkreślał w Rzeszowie wicemarszałek Kapusta.  

Najbliższa impreza w ramach kulinarnego szlaku odbędzie się już 14 lipca w Narolu, w ramach  Jarmarku Galicyjskiego - Smaki Roztocza.

Każdy znajdzie coś dla siebie. Będzie miejsce i na kulinaria i na prezentację tego, czym obdarzają nas lasy. Zapraszamy do Narola na konkursy kulinarne, na koncerty muzyczne, sztukę teatralną, liczne degustacje, wydarzenia sportowe, dyskotekę i wiele innych atrakcji, których w Narolu nie zabraknie – mówił podczas konferencji w Rzeszowie Stanisław Woś burmistrz miasta.

Imprezą wieńczącą tegoroczne wydarzenia „Na kulinarnym szlaku wschodniej Polski” będzie wielki piknik w Drohiczynie na Podlasiu, który odbędzie się 28 i 29 lipca.

O atutach Drohiczyna mówił z kolei jego burmistrz Wojciech Borzym.

Jestem dumny z tego, że Drohiczyn znalazł się kulinarnym szlaku wschodniej Polski. Oprócz smaków i kulinariów te dwa dni będzie można spędzić wyczynowo, na wystawie koni, zawodach spławikowych , na kajakach, w muzeum motocykli i jedynym w Polsce muzeum kajaków. Cieszę się, że ta inicjatywa  połączyła i urzędy i producentów. To daje także poczucie własnej wartości, bo jeszcze nie tak dawno temu powiedzenie ściana wschodnia kojarzyło się mało atrakcyjnie, a teraz dzięki wspólnym działaniom to się zmienia – mówił w Rzeszowie burmistrz Drohiczyna, zapraszając do siebie, na ostatni weekend lipca. 

Wtórował mu burmistrz Narola zapraszając na Jarmark Galicyjski, już w ten weekend.       

 

Aleksandra Gorzelak-Nieduży
Foto Michał Mielniczuk
Video Sebastian Kieszkowski
Biuro prasowe UMWP

Statystyka

Odwiedza nas 473 gości oraz 0 użytkowników.