logo samorzad

mapa stronykontaktniepelnosprawni

podkarpackie-logo

uchw sejmik2
 
uchw zarzad2
 
rcl-rzdowe-centrum-legislacyjne-160x80a
 
zam-publ

sprawy do

WYDANIE AKTUALNE PPS

pps mini 1 2017

ARCHIWALNE PRZEGLĄDY

przeglad-sterta-160

Punkt Informacyjny Funduszy Europejskich

 

Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020

 

Program Operacyjny Rybactwo i Morze

Kultura w regionie

wrota-kult

170225 wyklecimielecSzczególny charakter miały mieleckie obchody Dni Pamięci o Żołnierzach Wyklętych. Na tzw. "Polanie Niezłomnych" w Szydłowcu k. Mielca trzej kolejni bohaterowie antykomunistycznego podziemia zostali patronami dębów. W uroczystym poświęceniu i nadaniu imion wziął udział Ambasador Armenii w Polsce Edgar Ghazaryan.

 Organizatorzy poprzez Fundację Armeniam zaprosili ambasadora, ponieważ dwaj z trójki niezłomnych, którym poświęcone były uroczystości, byli z pochodzenia Ormianami.  Oficjalne zaproszenie dla Edgara Ghazaryana wystosował marszałek Władysław Ortyl. W uroczystościach wziął także udział ks. Tadeusz Isakowicz-Zalewski, polski Ormianin, duchowny katolicki obrządków ormiańskiego i łacińskiego, działacz społeczny, wieloletni uczestnik opozycji antykomunistycznej.

Władysława Ortyla podczas uroczystości reprezentował wicemarszałek Bogdan Romaniuk.
- „Dęby Niezłomnych” staną się dla kolejnych pokoleń pomnikiem historii tych ziem i ludzi, którzy tu przelali swoją krew, o ideę niepodległej Rzeczpospolitej. Nie sposób w tym miejscu nie wspomnieć, że wśród „Niezłomnych” znaleźli się także Ormianie, którzy mieszkali na tych ziemiach i byli obywatelami Rzeczypospolitej. Oni także czuli w swych sercach potrzebę, ale i obowiązek podjęcia walki z wrogiem, walki o Polskę, o wolność, o przyszłość swoją i swoich potomnych - mówił podczas uroczystości Bogdan Romaniuk. 

 Dwaj Ormianie, którzy patronują Dębom Niezłomnych to porucznik Leon Wanatowicz pseudonim "Boruta" i  major Walerian Józef Tumanowicz pseudonim „Jagra”. W sobotnich uroczystościach wziął udział syn Leona Wanatowicza oraz państwo Marta i Maciej Bohosiewiczowie z Fundacji Armenian, krewni Waleriana Tumanowicza. Trzeci z Dębów upamiętnia postać kapitana Jan Borysewicz „Krysia”. Dęby poświęcił ks. Tadeusz Isakowicz-Zalewski, który modlił się zarówno w obrządku ormiańskim jak i łacińskim. Duchowny był pod wielkim wrażeniem mieleckich obchodów Dni Pamięci Żołnierzy Wyklętych. 

- To spotkanie przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Ta uroczystość była piękna dlatego, że oddała sprawiedliwość tym, którzy zginęli. To ważne dla młodego pokolenia, gdy Polska jest w Unii Europejskiej. Pomimo, że staramy się poznać, co jest dobrego u naszych sąsiadów to jednak trzeba też pamiętać, co my mamy dobrego i czym możemy się pochwalić wobec innych narodów. Na pewno taką rzeczą pozytywną są tradycje polskie, które najlepiej obrazuje hasło „Bóg, Honor, Ojczyzna” – powiedział duchowny.

 Ambasador Edgar Ghazaryan podkreślał przenikające się wspólne losy narodów polskiego i ormiańskiego. Przypomniał, że rok 2017 to 650-lecie Ormian w Polsce oraz 25. rocznica wznowienia kontaktów dyplomatycznych. Bogdan Romaniuk przekazał mu herb Województwa Podkarpackiego. Z rąk organizatorów otrzymał ryngraf z Matką Boską oraz deklarację, że wkrótce jednej z mieleckich ulic będzie patronował Walerian Tumanowicz.

Kameralna, ale przejmująca i wzruszająca uroczystość była okazją do wręczenia listów gratulacyjnych dla osób, które z olbrzymim zaangażowaniem działają w mieleckich organizacjach patriotycznych. Listy wręczał wicemarszałek Bogdan Romaniuk oraz kapitan Jerzy Dębicki.

Drugi akcent mieleckich uroczystości to tradycyjny marsz i apel poległych na placu Armii Krajowej z udziałem kompanii honorowej Wojska Polskiego. Niedzielne uroczystości poprzedziła msza św. za ojczyznę w Bazylice Mniejszej pw. św. Mateusza. Wzorem innych miast również w Mielcu odbył się bieg "Wilczym Tropem".

Tomasz Leyko
rzecznik prasowy UMWP

Statystyka

Odwiedza nas 557 gości oraz 0 użytkowników.