logo samorzad

mapa stronykontaktniepelnosprawni

podkarpackie-logo

uchw sejmik2
 
uchw zarzad2
 
rcl-rzdowe-centrum-legislacyjne-160x80a
 
zam-publ

sprawy do

WYDANIE AKTUALNE PPS

pps mini 1 2017

ARCHIWALNE PRZEGLĄDY

przeglad-sterta-160

Punkt Informacyjny Funduszy Europejskich

 

Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020

 

Program Operacyjny Rybactwo i Morze

W lutym port miał o ponad jedną trzecią pasażerów więcej w porównaniu z rokiem ubiegłym. Zdaniem władz spółki zarządzającej lotniskiem usprawiedliwia to wydawanie kolejnych milionów złotych na jego rozbudowę. Tymczasem już w kwietniu otwarcie nowego, wartego 400 milionów złotych terminalu odpraw pasażerskich.

Biznesowe wzloty zarządzających portem lotniczym mierzy się przede wszystkim takimi siatkami nowych połączeń. Na pytanie czy warto inwestować kolejne miliony w podkarpackie lotnisko ta podróżna, która często lata z Rzeszowa do dzieci pracujących w Londynie odpowiada tak... -”Ma sens na pewno, dla Podkarpacia to ważne bo dużo ludzi pracuje w Londynie, tym bardziej, że wielu ludzi nie stać na dojazdy do Warszawy.”

Z wydanych 400 milionów złotych z takiej kwoty wkrótce będzie musiał rozliczyć się zarząd tego portu. Najbardziej okazałą inwestycję czyli terminal na razie mogą podziwiać tylko dziennikarze. W kwietniu w towarzystwie samego prezydenta Polski i dużej ministerialnej świty mają wejść tutaj pierwsi podróżni. I tu warto postawić kolejne ważne pytanie czy i kiedy zwróci się ta inwestycja.

Stanisław Nowak - prezes Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka
-”To jest trudne pytanie ten wzrost występuje to jest trochę magia cyfr jeżeli porównamy rok do roku do roku to nie możemy ukrywać tych cyfr, że w ubiegły roku mieliśmy 10 połączeń Ryanair-em teraz mamy ich 17, to jest znaczna różnica.
Znacząca różnica ale wynikająca z porównania zaledwie jednego przewoźnika.

Kolejnych liczących się w tym biznesie uda się przyciągnąć dopiero po wyremontowaniu pasa czy budowie drogi szybkiego zejścia. Ale ważne zmiany widać już nie tylko na reklamach zachęcających do lotów. Kolejne ważne pytanie dotyczy obsługi najważniejszych europejskich piłkarskich mistrzostw czyli Euro 2012. Teoretycznie port w Jasionce ma pełnić rolę lotniska zapasowego dla Lwowa ale... -”Nie ma żadnych dokumentów, które by o tym świadczyły o tym się tylko mówi.”- odpowiada Stanisław Nowak - prezes Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka.

Na razie wiadomo tylko, że w czasie tej wielkiej sportowej imprezy w Rzeszowie nocować będą 4 samoloty, które przylecą tu niestety bez kibiców. Na pocieszenie mamy bardzo nieoficjalne informacje, że trwają rozmowy z firmą Olt jet na uruchomienie połączeń z Rzeszowa do Paryża, Rzymu i Madrytu i to dużymi samolotami. Ale to ma być niespodzianka więc na razie o tym cisza.